Spisz zaczął się kształtować w średniowieczu (XI/XII w.) na granicy dwóch młodych monarchii chrześcijańskiej Europy: Węgier i Polski. W jego kolonizacji (w ciągu kilku wieków) brali udział Polacy, Węgrzy, Słowacy, Niemcy (Sasi), a w wiekach XV-XVII, również Wołosi i Rusini, w ramach tzw. osadnictwa wołosko-ruskiego. Spisz szybko stał się regionem wysoko rozwiniętym cywilizacyjnie, będącym łącznikiem między terenami położonymi na północ i południe od Karpat. Przez ponad siedem wieków stanowił część Królestwa Węgier, z granicami ustalonymi co najmniej w XIII w. W latach 1412-1769, szesnaście miast spiskich (z Lubowlą i Podolińcem), tytułem królewskiego zastawu przekazanych Władysławowi Jagielle, tworzyło starostwo spiskie, podlegające polskiej administracji. Tuż przed I rozbiorem Polski zajęte przez Austrię (pod pretekstem „kordonu sanitarnego” przed zarazą), zostały ponownie włączone do Węgier, będących w monarchii habsburskiej. Po I wojnie światowej między nowo powstałymi Czechosłowacją i Polską trwał spór o przynależność państwową Spiszu. W roku 1920, decyzją Rady Ambasadorów państw koalicyjnych, Polsce przyznano 14 wsi spiskich. Są to: Czarna Góra, Dursztyn, Falsztyn, Frydman, Jurgów, Kacwin, Krempachy, Łapszanka, Łapsze Wyżne i Niżne, Niedzica, Nowa Biała, Rzepiska i Trybsz.

          Od południa, poprzez granicę państwa region ten styka się ze Spiszem po stronie Słowacji; od północy zamyka go Białka i Dunajec. Na wschodzie, na jego lewym brzegu, znajdują się Sromowce Wyżne i Niżne, określane jako Górale Pienińscy. Dalej wzdłuż Dunajca, Spisz graniczy ze wsiami o przejściowym charakterze kultury, z silnymi wpływami Górali Podhalańskich – Czorsztynem, Kluszkowcami i Maniowymi, a od Dębna począwszy – z nowotarską częścią Podhala. Na zachodzie (poprzez wieś Nowa Białą leżącą na lewym brzegu Białki) Spiszacy również graniczą z Podhalanami.

          Budownictwo. Różnorodność etniczna Spiszu odbiła się na charakterze kultury wsi spiskich w Polsce. Już ich układ przestrzenny, zwarty, często z ulicową zabudową domostw, odróżnia się od luźnych, łańcuchowych osad, które w większości występują na polskiej góralszczyźnie. W niektórych wsiach (Frydmanie, Krempachach) zachowały się charakterystyczne, wrzecionowate rynki wiejskie, określane jako węgierski typ zabudowy. Oprócz budownictwa drewnianego, występowały tu również domostwa murowane, co związane było z dawnymi nakazami przeciwpożarowymi, wdrażanymi przez administrację węgierską. Zagrody drewniane, w przewadze dwubudynkowe lub wielobudynkowe, składały się z chałupy mieszkalnej oraz oddzielnego budynku gospodarczego, ustawionych, w zależności od układu działki, bądź liniowo (jeden za drugim, jak np. zabytkowa zagroda Sołtysów w Jurgowie), bądź pod kątem prostym do siebie. W zamożnych gospodarstwach budynki przyjmowały formę zwartego bloku w kształcie litery „U”, z domem mieszkalnym ustawionym szczytem do drogi (np. zagroda Korkoszów w Czarnej Górze). Charakterystyczne dla Spiszu były niegdyś pełne okoły, domostwa zabudowane w zamknięty czworobok.

          Chałupy składały się najczęściej z sieni, kuchennej izby z piecem (zwanej izbecką) i zimnej komory, ustawionych w amfiladzie. Niekiedy, w bogatszych domach była druga izba mieszkalna, reprezentacyjna w charakterze (wielka izba). W budynku gospodarczym zwykle mieściło się boisko, owczarnia, stajnia (dla bydła), czasem też wozownia, drewiarnia (drewutnia) i in. Na poddaszu mieściła się sopa – magazyn na siano, z wejściem (po drabinie) z boiska.

          Chałupy, o konstrukcji zrębowej, budowano z drewna świerkowego, z płazów (przepołowionych bali). Dachy, krokwiowe, strome, w tradycyjnych chałupach były dwuspadowe półszczytowe lub przyczółkowe; kryto je gontami. W budynkach gospodarczych kryto dachy dranicami (deskami dartymi wzdłuż włókna). Niegdyś charakterystyczne dla budownictwa spiskiego były wolnostojące, nieduże spichlerze o archaicznej konstrukcji, tzw. sypańce. Ich zrębowe ściany przechodziły w kolebkowe sklepienie, przypominające konstrukcję slegową. Przed ogniem ściany chroniła gruba warstwa gliny, a dwuspadowy dach można było łatwo zrzucić ze zrębu. Sypańce znane były na Spiszu po obu stronach Karpat, spotykane były też na sądeckiej Łemkowszczyźnie.

          Gospodarka. Wsie spiskie nie miały dogodnych warunków do uprawiania roślin. Krótki okres wegetacji, duża ilość opadów, częste, silne wiatry i nieurodzajna gleba sprawiały, że ze zbóż wystarczające plony osiągał tylko owies. Siano też jęczmień, sadzono ziemniaki, karpiele, kapustę. Najlepiej udawał się len. Dużym staraniem obejmowano łąki kośne, zapewniające zwierzętom zimową paszę. Dobre warunki naturalne do wypasu owiec i bydła w pobliskich Tatrach Jaworzyńskich oraz odległe tradycje pasterstwa wysokogórskiego we wsiach spiskich osadzonych z udziałem wołoskim (Łapsze Wyżne, Trybsz, Jurgów – XVI w.; Czarna Góra, Rzepiska, Łapszanka – XVII w.) sprawiły, że gospodarka pasterska odgrywała tu znacznie większą rolę niż rolnictwo. W czasach feudalnych poddani mieli na ogół możliwość (na ustalonych warunkach) wypasów owiec i bydła na halach i polanach „pańskich”, po 1848 r. (uwłaszczenie chłopów) mieszkańcy wielu wsi otrzymali pastwiska na własność. Pasterstwo wówczas kwitło. W połowie XIX w. sami jurgowianie wypasali na jaworzyńskich halach systemem szałaśniczym około 6000 owiec. Wielu doświadczonych owczarzy zawodowo trudniło się bacowaniem. Od r. 1879, na skutek zmiany właściciela dóbr jaworzyńskich, warunki wypasowe w tym rejonie znacznie się pogorszyły. Chłopi stracili dawne miejsca wypasu, dostając jako ekwiwalent niżej położone, wspólne pastwiska (np. mieszkańcy Jurgowa – polanę Podokólne, dzisiejszy „rezerwat” muzealny szałasów pasterskich ze Spiszu). Liczba wypasanych owiec stale spadała, a ranga pasterstwa w całym regionie wyraźnie się zmniejszyła.

          Górale spiscy najmowali się często do prac w lasach jaworzyńskich, przy wyrębie i zwózce drewna. Popularne w regionie były rzemiosła drzewne: gonciarstwo, bednarstwo, ciesielstwo, stolarstwo, snycerstwo. Z innych rzemiosł popularne było tkactwo, nie tylko prostych płócien, lecz także dekoracyjnych lnianych tkanin rąbkowych czy kanafasów w prążki, używanych w stroju spiskim. Centrum ich wyrobu było w Jurgowie, Czarnej Górze i Rzepiskach. W Jurgowie pracowały też dwa folusze (spilśniające wełnianą tkaninę w sukno odzieżowe), obsługujące całą okolicę.

          Trudności w zapewnieniu rodzinom utrzymania z pracy na miejscu zmuszały wielu mężczyzn do sezonowych wędrówek „za chlebem”, np. na górne Węgry na sianokosy i żniwa, a także dalszej emigracji, czasowej lub stałej, np. do obu Ameryk.

          Strój spiski, przy podobieństwie do dawnych strojów karpackich, wykazywał również wyraźne wpływy środowisk etnicznych, które kształtowały kulturę całego Spiszu: szczególnie węgierskie, również niemieckie (też w nazewnictwie) i słowackie. Oddziaływał też silnie na tereny sąsiednie, zwłaszcza na strój Górali Pienińskich i Szczawnickich. Jego autentyczny, w pełni „spiski” charakter, na terenie północnej (polskiej) części regionu skończył się właściwie z momentem powstania granicy państwowej w Karpatach po I wojnie światowej, gdyż odcięte zostały źródła zaopatrywania się w tkaniny, materiały zdobnicze i gotowe wytwory, wyrabiane po węgierskiej stronie. Strój polskiego Spiszu cechowała duża różnorodność i wielość odmian, z których najważniejsze były: odmiana jurgowska, kacwińska, i trybska.

          W męskim stroju jurgowskim, świątecznym, noszona była koszula płócienna, niegdyś z haftowaną oszywką i luźnym rękawem; białe sukienne portki, z obcisłymi nogawkami, dołem zachodzące na stopę, pierwotnie zdobione tylko skromnie sznurkiem wzdłuż szwów, później haftem na przyporach (ślimocek i serduszko); sukmana z brązowego sukna, krótka, zdobiona wzdłuż szwów suknem czerwonym i żółtym, noszona przez drużbów z opaskiem na wierzchu; kożuchy i serdaki wcześniej białe, później brązowe, z Liptowa; pasy długie (2 m), na końcu luźno popuszczane; szerokie, ozdobne opaski, zapinane na kilka klamer; kapelusz czarny, zbliżony do podhalańskiego, opasany retiaskami (łańcuszkami mosiężnymi), na uroczystości – kostkami (muszelkami). Drużba weselny przystrajał kapelusz piórkiem, czyli wielkim, rozłożystym bukietem ze źdźbeł słomy żytniej, zdobionej skrawkami sukna i kwiatkami z gęsich piórek. Na nogach noszono kierpce lub buty z cholewami.

          W odmianie kacwińskiej męskie spodnie zdobiono pętlicowymi borytasami ze sznurka lub taśmy; długie, ciemne sukmany zdobiono haftem i drobnymi aplikacjami z jangliji (cienkiego sukna); noszono zielone, krótkie kamizelki lejbiki zdobione rzędami mosiężnych guzików i haftem czerwono-żółtym; czarne kapelusze miały wysokie, podwinięte w górę ronda. Męski strój odmiany z Trybsza charakteryzował się też długimi sukmanami zdobionymi haftem łańcuszkowym i aplikacjami (kółeczkami) z sukna.

          Świąteczny kobiecy strój jurgowski: koszula biała lniana, bezprzyramkowa marszczona, z długimi rękawami z kryzką, haftowana czarnym haftem geometrycznym, lub z rękawami do łokcia, bufiastymi; suknia janglijowa, czyli spódnica z czerwonego, cienkiego sukna, długa i suto zmarszczona, obszyta dołem szerokim, złotym galonem (treską); fartuch rąbkowy – spódnica biała, z cienkiego, lnianego płótna, niekiedy tkanego we wzory; zapaska biała, cieniutka, fabryczna, z haftem w leluje lub czarna, obszyta koronką; żywotek czerwony janglijowy, z charakterystycznym zębem z przodu i tyłu, też obszyty złotą treską; lejbik aksamitny czy tybetowy w kwiaty, krótki, zapinany na guziczki. Na ramiona zarzucano rańtuch rąbkowy lub obrusiany (adamaszkowy) w formie szala. Zimą, ale też obowiązkowo do ślubu, w okolicach Jurgowa noszono biały kożuch, poszerzany od pasa, zdobiony czerwoną skórką i aplikacjami z sukna. Mężatki przykrywały głowy czepkami w formie czapeczki szytej z atłasu, później z tybetu w kwiatki, z charakterystycznym zębem nad czołem. Na czepcu noszono chustki rąbkowe, spięte pod szyją. Na nogach kobiety nosiły kierpce, a na wielkie święta – buty z cholewką i fałdami w kostce, tzw. szangrinowe. Ozdobą stroju niegdyś były prawdziwe korale, ale ze względu na wysoką cenę już w połowie XIX w. zastępowano je tańszymi paciorkami szklanymi, później również tzw. dętkami lub imitacją perełek. Dziewczęta nosiły do korali kolorowe wstążki sznurki, związywały też nimi warkocze.

          Kobiety z okolic Kacwina i Trybsza nosiły spódnice kanafaski z tkaniny lniano-bawełnianej tkanej w paski czerwono-białe z niedużą domieszką granatowych; spódnice adamaszkowe białe (tzw. kidle gradlowe); krótkie lejbiki z sukna, aksamitu lub wzorzystego tybetu, obszywane siutaziem w wite pasma z motywem mirwy lub gadzika. Najczęściej były one czarne z białą dekoracją lub zielone z czerwoną; niekiedy zszywano je w całość ze spódnicą.

 

Maria Brylak-Załuska

 

Wykorzystana literatura:

Anna Kozak, Zagroda Korkoszów w Czarnej Górze, Zakopane 2001; Anna Kozak, Zagroda Sołtysów w Jurgowie, Zakopane 2001; Spisz. Spiš. Zips. Szepes, katalog towarzyszący wystawie Fundacji Pogranicze w Sejnach, praca zbiorowa pod redakcją Antoniego Kroha, Kraków 1999; Edyta Starek, Strój spiski, Atlas Polskich Strojów Ludowych, Poznań 1954.